Publikujemy dziś wideo-wywiad z artystą. Krzysztof Herdzin opowiada w nim o swojej muzycznej drodze, o świecie opery, w którym wyrastał, o pierwszych spotkaniach z jazzem, o bolączkach młodych muzyków a także o swoich bliższych i dalszych artystycznych planach.
Krzysztof Herdzin pochodzi z muzycznego domu. Jego rodzice byli śpiewakami, od małego żył w otoczeniu opery, operetki, musicali. Naturalnym było, że on również przejdzie ścieżkę muzycznej edukacji.
Studiował w klasie fortepianu u prof. Katarzyny Popowej-Zydroń, która jest jurorem Konkursu Chopinowskiego i prowadziła takich pianistów jak Rafał Blechacz, Szymon Nehring czy Paweł Wakarecy. Nigdy jednak nie myślał o tym, by wziąć udział w Konkursie. Już jako bardzo młody człowiek wiedział, że nie chce zamykać się w jednej ścisłej specjalizacji, od wczesnych lat interesował się jazzem, występował z takimi legendami jazzu jak Jan Ptaszyn-Wróblewski, Zbigniew Namysłowski, Janusz Muniak czy Kazimierz Jonkisz.
To człowiek wielu talentów – jest pianistą jazzowym i klasycznym, kompozytorem, aranżerem, dyrygentem, producentem muzycznym. Pisze muzykę współczesną, filmową, teatralną, nawiązuje też do twórczości dawnych mistrzów. Komponuje zarówno duże formy – oratoria czy requiem – jak i muzykę kameralną.
Współpracuje z orkiestrami współczesnymi i historycznymi. Realizował – jako aranżer i producent płytowy – liczne projekty z wykonawcami muzyki pop, m.in. z Edytą Górniak, Ireną Santor, Marylą Rodowicz, Edytą Geppert, Krystyną Prońko czy Piotrem Cugowskim.
