Średniowieczna sekwencja Stabat Mater, opisująca cierpienie Matki Bożej stojącej pod krzyżem, należy do najczęściej wykorzystywanych tekstów religijnych w historii muzyki. Sięgali po nią twórcy różnych epok, tworząc setki, a może nawet tysiące dzieł o bardzo różnym charakterze: od motetów a cappella, poprzez monumentalne oratoria aż po nowoczesne kompozycje chóralne.

Sekwencja Stabat Mater dolorosa, poświęcona Matce Bożej Bolesnej, powstała w XIII wieku. Jej autorstwo tradycyjnie przypisywane jest włoskiemu franciszkaninowi Jacopone da Todi, choć nie ma na to jednoznacznych dowodów. Szybko rozpowszechniła się w całej Europie, stając się jedną z najpopularniejszych sekwencji (rozbudowanych śpiewów chorałowych z poetyckimi tekstami o tematyce religijnej). Podobnie jak większość innych sekwencji, została usunięta z liturgii przez Sobór Trydencki w XVI wieku; cieszyła się jednak nadal tak wielką popularnością, że w 1727 roku papież Benedykt XIII formalnie zatwierdził ją jako tekst liturgiczny. W XX wieku Sobór Watykański II ponownie usunął ją z liturgii.
Tekst Stabat Mater składa się z dwudziestu trójwersowych strof. Pierwsza część opisuje cierpienie Maryi stojącej pod krzyżem, druga jest modlitwą, w której wierny prosi o współodczuwanie jej bólu i o udział w zbawieniu. Popularność sekwencji wynika niewątpliwie z niezwykłej emocjonalności tekstu i jego medytacyjnego charakteru.
Oto dwie pierwsze strofy Stabat Mater w poetyckim tłumaczeniu Leopolda Staffa:
Bolejąca Matka stała
U stóp krzyża, we łzach cała,
Kiedy na nim zawisł Syn.
A w Jej pełnej jęku duszy,
Od męczarni i katuszy,
Tkwił miecz ostry naszych win.

Przez stulecia po tekst średniowiecznej sekwencji sięgali liczni kompozytorzy, tworząc dzieła uważane często za najznakomitsze w ich dorobku. Przypomnijmy kilkanaście najpiękniejszych opracowań muzycznych Stabat Mater.
Josquin des Prés
Motet Stabat Mater na pięciogłosowy chór a cappella Josquina des Prés (ok. 1450–1521) powstał najprawdopodobniej między rokiem 1480 a 1500 i należy do najwcześniejszych zachowanych opracowań polifonicznych tej sekwencji. Utwór wykorzystuje technikę cantus firmus – w głosie tenorowym pojawia się melodia świeckiej pieśni Comme femme desconfortée, przypisywanej Gilles’owi Binchois (takie łączenie materiału świeckiego z tekstem sakralnym nie było w epoce renesansu niczym niezwykłym). Tekst sekwencji nie jest opracowany w całości – kompozytor pominął niektóre strofy. W porównaniu z późniejszymi opracowaniami utwór wyróżnia się niewielkimi rozmiarami i zwartą formą. Stabat Mater Josquina wyznaczyło kierunek dla kolejnych twórców renesansu.
Giovanni Pierluigi da Palestrina
Za najpiękniejsze renesansowe opracowanie sekwencji uważany jest motet Stabat Mater Giovanniego Pierluigiego da Palestriny (ok. 1525–1594), skomponowany prawdopodobnie około 1590 roku. Jest przeznaczony na dwa chóry a cappella – to przykład późnorenesansowej techniki polichóralnej i kwintesencja stylu palestrinowskiego, uznanego przez Sobór Trydencki za wzorcowy w muzyce religijnej. Reformy Soboru postulowały między innymi kładzenie nacisku na przejrzystość tekstu (wykorzystanego w motecie w całości) oraz ograniczenie nadmiernie skomplikowanej polifonii. Charakterystyczne są także płynne linie melodyczne, brak gwałtownych kontrastów oraz przewaga pełnych, konsonansowych współbrzmień.

Antonio Vivaldi
Stabat Mater RV 621 Antonia Vivaldiego (1678–1741) powstało około 1712 roku i należy do wczesnych dzieł sakralnych kompozytora. Utwór został prawdopodobnie napisany dla kościoła Santa Maria della Pace w Brescii. Zgodnie z lokalną praktyką liturgiczną, Vivaldi wykorzystał tylko fragment tekstu. Kompozycja przeznaczona jest na alt solo, smyczki i basso continuo, bez udziału chóru, co odróżnia ją od wielu wcześniejszych opracowań tej sekwencji. Składa się z dziewięciu części, z których większość to arie da capo, przeplatane krótszymi fragmentami o bardziej recytatywnym charakterze. Muzyka ma charakter lamentacyjny, utrzymana jest w wolnym tempie. Kantylenowa partia solowa obfituje w ozdobniki, a akompaniament opiera się na powtarzalnych schematach harmonicznych i figurach rytmicznych.
Giovanni Battista Pergolesi
Najbardziej znane opracowanie Stabat Mater w historii muzyki wyszło spod pióra Giovanniego Battisty Pergolesiego (1710–1736). Ukończył je w 1736 roku, ponoć na kilka dni przed swą przedwczesną śmiercią. Utwór przeznaczony jest na dwa głosy solowe (sopran i alt), orkiestrę smyczkową i basso continuo. Wykorzystuje pełny tekst sekwencji podzielony na 12 odcinków. W przeciwieństwie do wielu wcześniejszych opracowań polifonicznych, Pergolesi stosuje naprzemiennie arie solowe i duety, co nadaje utworowi czytelną strukturę oraz kameralny, a jednocześnie niezwykle ekspresyjny charakter. Opracowanie muzyczne łączy styl religijny z elementami o proweniencji operowej (Pergolesi był także twórcą nowego gatunku opery buffa).
Joseph Haydn
Stabat Mater Hob. XXa:1 Josepha Haydna (1732–1809) powstało w 1767 roku i jest jednym z pierwszych większych dzieł sakralnych kompozytora. Przeznaczone jest na kwartet solistów, chór mieszany i orkiestrę. Składa się z 13 części, w których pełny tekst sekwencji Stabat Mater został podzielony na odrębne odcinki muzyczne. Haydn wykorzystuje różnorodne formy: arie, ansamble i fragmenty chóralne, tworząc kompozycję o czytelnej strukturze i wyraźnych kontrastach wyrazowych, zbliżoną formalnie do oratorium. W porównaniu z opracowaniami barokowymi, muzyka Haydna odznacza się większą równowagą między dramatyzmem a przejrzystością formy.

Luigi Boccherini
Jednym z ciekawszych opracowań sekwencji w epoce klasycyzmu jest Stabat Mater Luigiego Boccheriniego (1743–1805). Pierwotna wersja utworu, przeznaczona na sopran solo i kwintet smyczkowy, powstała w 1781 roku. W roku 1801 Boccherini opracował wersję rozszerzoną na trzy głosy solowe (sopran, alt, tenor) i orkiestrę smyczkową. W wieloczęściowym dziele dominują formy solowe, a narracja oparta jest na dialogu między głosem wokalnym a zespołem smyczkowym. Nawet w wersji rozszerzonej utwór zachowuje kameralny charakter, co odróżnia go od bardziej monumentalnych opracowań tej sekwencji z końca XVIII wieku.
Gioacchino Rossini
Do najważniejszych XIX-wiecznych opracowań sekwencji należy Stabat Mater Gioacchina Rossiniego (1792–1868). Powstawało w latach 1831–1841, a ostateczna wersja zabrzmiała w Paryżu w 1842 roku. Utwór przeznaczony jest na kwartet solistów (sopran, alt, tenor, bas), chór mieszany i orkiestrę. Składa się z dziesięciu części, obejmujących arie, duety, kwartety i chóry. Dzieło zbliżone jest bardziej do opery niż do oratorium, wszechobecne są tu środki stylistyczne typowe dla włoskiej opery. Partie wokalne utrzymane są w stylu bel canto, a orkiestra pełni funkcję zarówno akompaniującą, jak i dramaturgiczną. Rozbudowane kulminacje chóralne nadają całości monumentalny charakter.

Antonín Dvořák
Stabat Mater op. 58 Antonína Dvořáka (1841–1904) powstało w latach 1876–1877 i jest uważane za jedno z najważniejszych dzieł sakralnych kompozytora. To także jedno z najbardziej rozbudowanych opracowań sekwencji – całość trwa niemal półtorej godziny. Początkowo utwór powstał w wersji z fortepianem, w ostatecznej postaci przeznaczony jest na kwartet solistów, chór mieszany, orkiestrę i organy. Dzieło utrzymane jest w formie oratoryjnej, składa się z dziesięciu części. Cechuje je niezwykła dramaturgia i silny ładunek emocjonalny, wynikający z wyrazistej melodyki, bogatej harmonii oraz silnych kontrastów dynamicznych i kolorystycznych. Wykonanie Stabat Mater w Londynie w 1883 roku zapoczątkowało międzynarodową karierę kompozytora.
Karol Szymanowski
Do najpiękniejszych dwudziestowiecznych opracowań sekwencji należy Stabat Mater op. 53 Karola Szymanowskiego (1882–1937). Uważane za najwybitniejsze dzieło kompozytora, powstało w latach 1925–1926 na zamówienie warszawskiego mecenasa sztuki Bronisława Krystalla. Ważną inspiracją dla Szymanowskiego była także śmierć jego ukochanej siostrzenicy. Utwór przeznaczony jest na tercet solistów (sopran, alt, baryton), chór mieszany i orkiestrę. W odróżnieniu od poprzedników, kompozytor sięgnął po polski tekst sekwencji (w przekładzie Józefa Jankowskiego), który podzielił na sześć części. Kompozycja przesycona jest mistyczną atmosferą żarliwej, ludowej modlitwy, a język muzyczny łączy elementy nowoczesne z tradycją. Najpiękniejszym fragmentem jest część czwarta, Spraw niech płaczę, przeznaczona na sopran, alt i chór a cappella, bez towarzyszenia orkiestry.

Roman Padlewski
Stabat Mater na chór mieszany a cappella Romana Padlewskiego (1915–1944) powstało w ciągu kilku dni w czerwcu 1939 roku, na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. Uważane jest za najbardziej dojrzałe dzieło kompozytora, który kilka lat później zginął w Powstaniu Warszawskim. Utwór nawiązuje do tradycji renesansowej polifonii sakralnej, choć wykorzystuje współczesny język muzyczny. Całość utrzymana jest w refleksyjnej, medytacyjnej, niemal modlitewnej atmosferze. Dramatyzmu dodają napięcia harmoniczne oraz kontrasty fakturalne – od kunsztownej, nawet siedmiogłosowej polifonii po fragmenty recytatywne i deklamacyjne.
Francis Poulenc
Stabat Mater Francisa Poulenca (1899–1963) powstało w latach 1950–1951 i jest jednym z najważniejszych dzieł w dorobku kompozytora. Utwór składa się z dwunastu części i przeznaczony jest na kwartet solistów, chór mieszany i orkiestrę. Fragmenty o osobistym, niemal intymnym wydźwięku sąsiadują tu z emocjonalnymi kulminacjami. Partie solowe mają często liryczny, modlitewny charakter, a fragmenty chóralne brzmią podniośle i monumentalnie. Bogata kolorystyka orkiestry oraz niezwykłej urody harmonika, łącząca tradycyjną tonalność z nowoczesnym językiem dźwiękowym sprawiają, że Stabat Mater Poulenca jest jednym z najpiękniejszych opracowań tej sekwencji i zaliczane jest do najważniejszych dzieł sakralnych XX wieku.

Krzysztof Penderecki
Stabat Mater na trzy chóry mieszane a cappella Krzysztofa Pendereckiego (1933–2020) powstało w 1962 roku. Trzy lata później kompozytor włączył sekwencję do Pasji według św. Łukasza, ale w tradycji wykonawczej istnieje ona również jako samodzielne dzieło. Penderecki wybrał sześć strof tekstu, koncentrując się na jego najbardziej ekspresyjnych fragmentach. Połączył w utworze elementy tradycji i nowoczesności: nawiązania do chorału gregoriańskiego i renesansowej polifonii współistnieją tu z awangardowymi środkami sonorystycznymi. Pozwoliło to w niezwykły sposób oddać ekspresję i głębię emocjonalną tekstu – fragmenty kameralne, medytacyjne sąsiadują z dramatycznymi, gęstymi brzmieniami. Całość kończy się jasnym trójdźwiękiem durowym, symbolizującym światłość i nadzieję.
Arvo Pärt
Stabat Mater estońskiego kompozytora Arvo Pärta (ur. 1935) powstało w 1985 roku i należy do jego najważniejszych dzieł sakralnych. W oryginalnej wersji przeznaczone jest na tercet wokalny (sopran, alt, tenor) i trio smyczkowe (skrzypce, altówka, wiolonczela). W 2008 roku Pärt opracował także wersję na chór mieszany i orkiestrę smyczkową. Dzieło ma medytacyjny, kontemplacyjny charakter i wykorzystuje bardzo oszczędne, niemal minimalistyczne środki – krótkie frazy, proste harmonie oparte często na jednym akordzie, powtarzalność motywów i wolne tempo. Długie, statyczne odcinki wokalne kontrastowane są z krótkimi instrumentalnymi przerywnikami, a kluczowy dla dramaturgii utworu jest kontrast między dźwiękiem a ciszą.

Paweł Łukaszewski
Stabat Mater Pawła Łukaszewskiego (ur. 1968) powstało w 1994 roku i od razu zajęło ważne miejsce w repertuarze współczesnej muzyki chóralnej. Utwór przeznaczony jest na trzy chóry mieszane a cappella i wykorzystuje pełny łaciński tekst sekwencji. Kompozytor połączył tu elementy tradycji muzyki sakralnej z nowoczesnym językiem muzycznym. Atmosfera utworu jest pełna skupienia, refleksji i kontemplacji. Dzieło cechuje zwarta struktura, a dramaturgię budują przede wszystkim bogata, subtelna harmonika, kunsztowna faktura i różnorodna kolorystyka brzmienia chóralnego. Wszystkie te środki podporządkowane są oddaniu duchowości i ekspresji tekstu, co jest także cechą charakterystyczną późniejszych, bardziej rozbudowanych dzieł sakralnych Łukaszewskiego.
Stanisław Moryto
Do najpiękniejszych opracowań sekwencji w muzyce polskiej należy Stabat Mater Stanisława Moryty (1947–2018), które niestety zbyt rzadko pojawia się w programach koncertowych. Powstało w 1999 roku i jest przeznaczone na sopran, chór mieszany i orkiestrę. To jedno z najważniejszych dzieł sakralnych kompozytora, należące do typowego dla jego późnej twórczości nurtu „nowego romantyzmu”. Sugestywna narracja, czytelna struktura i ciągła zmienność – wynikające przede wszystkim z mistrzowskiej inwencji brzmieniowej oraz kontrastów obsadowych i fakturalnych – łączą się tu z niezwykłą emocjonalnością, dramatyzmem i głęboką żarliwością muzycznej modlitwy.
Paweł Markuszewski

