Ptasie radio, czyli ptaki w historii muzyki

Śpiew ptaków od niepamiętnych czasów wyznacza rytm dnia, zapowiada zmieniające się pory roku i stanowi nieodłączną część pejzażu natury. Kompozytorzy przez stulecia próbowali przełożyć go na język muzyki. Jedni wplatali do utworów pojedyncze ptasie motywy, inni starali się wiernie odtworzyć śpiew słowika, kukułki czy skowronka za pomocą instrumentów i ludzkich głosów. Z czasem pojawiły się nawet utwory, w których zabrzmiały autentyczne nagrania ptasich treli.

Ptasie radio, czyli ptaki w historii muzyki
Paul de Vos, Ptasi koncert

Historia muzyki pełna jest skrzydlatych bohaterów. Świergot ptaków rozbrzmiewa już w renesansowych chanson Clémenta Janequina, powraca w barokowych koncertach i suitach Vivaldiego, Rameau czy Couperina, inspiruje romantyków, by w XX wieku stać się przedmiotem głębokiej fascynacji Oliviera Messiaena. Muzyczna historia ptaków jest opowieścią o tym, jak niewyczerpanym źródłem inspiracji dla kompozytorów jest świat przyrody.

Jednym z pierwszych kompozytorów, którzy z niezwykłą pomysłowością przenieśli ptasie odgłosy do muzyki, był francuski twórca epoki renesansu, Clément Janequin. W jego czasach naśladowanie odgłosów natury należało do popularnych technik kompozytorskich, wpisywało się bowiem w koncepcję imitazione della natura (dosł. imitowanie natury), wywodzącą się z antycznej idei mimesis. Janequin użył tej techniki w pieśni Le Chant des Oiseaux (Śpiew ptaków), w której śpiewacy w pewnym momencie zaczynają imitować śpiew ptaków przy użyciu krótkich, rytmicznych sylab przypominających ich nawoływania.

Zainteresowanie muzycznym naśladowaniem odgłosów natury nie ustało wraz z końcem renesansu, w epoce baroku trend ten był kontynuowany. Jednym z najciekawszych przykładów jest Sonata representativa Heinricha Ignaza Franza Bibera na skrzypce solo i basso continuo. Składa się z dziewięciu krótkich części: 1. Allegro; 2. Słowik; 3. Kukułka; 4. Żaba; 5. Kura i Kogut; 6. Przepiórka; 7. Kot; 8. Marsz muszkieterów; 9. Allemande. W drugiej części tego cyklu można usłyszeć trele słowika, uzyskane za pomocą szybkich tremoland (dwóch dźwięków prędko powtarzanych naprzemiennie). Kukułka z trzeciej części imitowana jest poprzez figuracje, z których dolne nuty układają się w charakterystyczne doskonale słyszalne zawołanie tego ptaka. W części piątej głos kury usłyszymy w postaci powtarzanego dźwięku, przerywanego gwałtownymi skokami melodii w górę. Z kolei fragment poświęcony kogutowi, opiera się na niemal dosłownym naśladowaniu jego piania.

Melchior d'Hondecoeter, Ptaki w parku, 1686
Melchior d’Hondecoeter, Ptaki w parku, 1686

Jednym z chętnie imitowanych w muzyce ptaków był słowik. Odwołał się do niego między innymi Alessandro Poglietti w suicie D-dur pod tytułem Rossignolo (Słowik) na klawesyn. Do tego samego ptaka nawiązał François Couperin w utworze Le Rossignol en Amour (Zakochany słowik), jednej z wielu miniatur klawesynowych o charakterze ilustracyjnym tego kompozytora.

Najsłynniejszym przykładem muzycznego ilustrowania zjawisk przyrody są Le quattro stagioni (Cztery pory roku) Antonia Vivaldiego, będące jednocześnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów muzyki klasycznej. Utwór to cykl czterech koncertów skrzypcowych, z których każdy poświęcony jest jednej z czterech pór roku. Jest więc Wiosna, Lato, Jesień oraz Zima. Kompozytor dołączył do partytury komentarze oraz autorskie sonety, które wyjaśniają przedstawioną w muzyce ilustracyjną treść. W części Wiosna wśród szelestu liści i szumu strumieni możemy usłyszeć odgłosy śpiewających ptaków, zaś w części Lato kompozytor podaje precyzyjnie, że pojawiają się zawołania kukułki, szczygła oraz turkawki.

Carel Fabritius, Szczygieł, 1654, Ptaki w muzyce - Dlakultury.pl
Carel Fabritius, Szczygieł, 1654

Kolejnym barokowym kompozytorem nawiązującym w swej twórczości do ptaków był Jean-Philippe Rameau. Doskonały przykład stanowi utwór Le Rappel Des Oiseaux (Nawoływanie ptaków) pochodzący z suity e-moll, oryginalnie przeznaczony na klawesyn solo. Już od pierwszych jego dźwięków słychać nakładające się na siebie ptasie trele. Najsłynniejszą kompozycją odwzorowującą odgłosy ptaków jest jednak niewątpliwie La Poule (Kura) tegoż kompozytora, przeznaczony na klawesyn solo. Powtarzane wielokrotnie dźwięki zdobione licznymi ornamentami oraz pasażowymi figurami mogą przywodzić na myśl gdakanie kury dziobiącej ziarno.

W kręgu francuskiej muzyki klawesynowej dużą popularność zdobyła także miniatura Louisa-Claude’a Daquina Le Coucou (Kukułka). Kompozytor oparł ją na prostym, ale niezwykle sugestywnym pomyśle – regularnie powracającym motywie naśladującym charakterystyczne „kukanie”. Ta krótka figura staje się osią całego utworu, wokół której rozwija się lekka, pełna wdzięku faktura klawesynu.

Fascynacja ptakami nie zawsze ograniczała się wyłącznie do naśladowania ich śpiewu, czasami stawały się bohaterami muzycznej narracji – tak stało się w utworze Georga Philippa Telemanna pod tytułem Trauer-Music eines kunsterfahrenen Canarienvogels (Muzyka żałobna dla artystycznie utalentowanego kanarka). Utwór opowiada o pogrążonym w żałobie właścicielu zmarłego kanarka, który opłakuje utratę ptaka i wychwala jego niezwykły śpiew.

Kobieta ucząca kanarka śpiewu
Kobieta ucząca kanarka śpiewu konkretnej melodii za pomocą serynetki, fragment obrazu Jeana-Siméona Chardina.

Motywy ptasie przeniknęły również do największych gatunków muzyki instrumentalnej. Georg Friedrich Händel w Koncercie organowym HWV 295 nazwanym Kukułka i słowik wykorzystał figury melodyczne nawiązujące do głosów ptaków. Dwie kompozycje Josepha Haydna również zyskały nazwy związane z ptasim światem: Symfonia nr 83, znana jako Kura, zawdzięcza przydomek drugiemu tematowi przypominającemu gdakanie kury, z kolei Kwartet smyczkowy op. 64 nr 5, tzw. Skowronek – śpiewnej melodii pierwszych skrzypiec w wysokim rejestrze na samym początku utworu.

O skowronku pisał także, już w epoce romantyzmu, Michaił Glinka w utworze Жаворонок (Skowronek), będącym częścią cyklu Pożegnanie z Petersburgiem. Liryczna melodia harmonijnie współgra z tekstem wychwalającym piękno śpiewu skowronka.

Cofając się o niespełna dwie dekady, odnajdujemy kolejny przykład romantycznej fascynacji ptasim światem w twórczości Franza Schuberta. Wartka melodia krótkiej pieśni Die Vögel (Ptaki) może przypominać lekkość lotu ptaka.

Józef Chełmoński, Bąk, 1891 - Ptaki w muzyce
Józef Chełmoński, Bąk, 1891

Szczególne miejsce w epoce romantyzmu zajął łabądź – ptak od wieków kojarzony z pięknem, elegancją, szlachetnością. W XIX wieku stał się bohaterem wielu dzieł, z których najsłynniejszym jest balet Jezioro łabędzie Piotra Czajkowskiego. Libretto autorstwa Władimira Biegiczewa i Wasilija Gelcera opowiada historię tragicznej miłości księcia Zygfryda i księżniczki Odetty, która pod wpływem klątwy zamienia się w łabędzia.

Bardziej bezpośrednią interpretację łabędzia odnajdujemy w Karnawale Zwierzęcym Camille’a Saint-Saënsa. Na cały utwór składa się 14 miniatur wykonywanych przez różne kameralne składy instrumentalne, wśród których obok lwa, słonia, czy kangurów pojawia się także łabądź. Kompozytor doskonale oddaje tajemniczy, szlachetny i elegancki charakter ptaka poprzez śpiewną, pełną wdzięku melodię wiolonczeli prowadzoną na tle harmonijnego, płynnego akompaniamentu fortepianu. Muzyka przywołuje obraz spokojnego ruchu łabędzia, podkreślając jego piękno, dostojność i niezwykłą delikatność.

W poemacie symfonicznym Łabędź z Tuoneli Jean Sibelius przedstawia łabędzia jako tajemniczą i niemal nadprzyrodzoną istotę. Utwór inspirowany jest fińskim eposem narodowym Kalevala i opowiada o łabędziu pływającym po mrocznej rzece Tuoneli – krainie zmarłych. Pełna melancholii solowa partia rożka angielskiego tworzy obraz dostojnego ptaka unoszącego się nad spokojnymi wodami.

Bruno Liljefors, Łabędzie, 1920

Antonín Dvořák sięgnął z kolei po ptaka znacznie skromniejszego – w poemacie symfonicznym na orkiestrę pt. Holoubek (Gołąbek) uczynił bohaterem utworu gołębia. Dzieło oparte na balladzie Karela Jaromíra Erbena opowiada historię młodej kobiety, która otruła swojego męża. Podczas jego pogrzebu udaje pogrążoną w rozpaczy wdowę, lecz wkrótce zakochuje się w innym mężczyźnie i ponownie wychodzi za mąż. Na grobie zamordowanego męża pojawia się jednak gołąbek, którego nieustanne gruchanie przypomina kobiecie o popełnionej zbrodni, doprowadzając ją do samobójstwa.

Czas na powrót do głosu ludzkiego. Edward Elgar skomponował utwór Owls (Sowy) na chór mieszany a capella, kompozycja należy do zbioru Four Part Songs op 53. Ludzki głos nie służy tu jednak – tak jak było to w renesansie – prostej imitacji natury, zamiast tego autor muzyki wykorzystuje go do budowania ogólnej atmosfery tajemnicy, grozy i niedopowiedzenia.

Mamy też w historii muzyki nawiązania do ognistego ptaka (żarpticy), bohatera rosyjskich baśni. Balet Ognisty ptak Igora Strawińskiego był pierwszym dojrzałym dziełem kompozytora oraz pierwszym baletem skomponowanym na zamówienie Siergieja Diagilewa. Oparty jest na motywach rosyjskiego folkloru, wykorzystuje tradycyjne motywy ludowe.

Wróćmy do Anglii i motywu skowronka. Nawiązał do niego Ralph Vaughan Williams w poemacie symfonicznym The Lark Ascending (Wzlot skowronka) na skrzypce solo i orkiestrę. To utwór pełen melancholii i spokoju, w którym partia skrzypiec, swobodnie unosząca się ponad delikatnym akompaniamentem orkiestry, przywodzi na myśl lot skowronka i jego śpiew rozbrzmiewający nad angielskim krajobrazem.

Istotnego przełomu w historii utworów inspirowanych tematyką ptaków dokonał Ottorino Respighi. Pini di Roma (Pinie rzymskie) to jeden z jego trzech poematów symfonicznych składających się na tak zwany Tryptyk rzymski. W tym utworze po raz pierwszy w historii muzyki odtworzono nagranie śpiewu żywych ptaków, włączając je w strukturę muzyczną dzieła. Kontynuacją zainteresowania tematyką ptaków była suita orkiestrowa Gli uccelli (Ptaki). Co ciekawe, Respighi nie odwołuje się tam bezpośrednio do ptaków, tylko do utworów XVII i XVIII wieku inspirowanych ptakami. Pierwsza część Preludium oraz ostatnia Kukułka nawiązują do muzyki Bernarda Pasquiniego, część druga Gołąb nawiązuje do Jacquesa de Gallot, kolejna jest Kura, nawiązująca do Jean-Philippe’a Rameau, a jako przedostatni występuje Słowik, bazujący na muzyce anonimowego XVII-wiecznego kompozytora.

Jan Asselijn, Spłoszony łabędź, 1650

Za najważniejszego kompozytora, którego twórczość pozostawała pod silnym wpływem fascynacji światem ptaków, można uznać Oliviera Messiaena. Motyw ornitologiczny zajmuje w jego twórczości szczególne miejsce, czego wyrazem są liczne utwory inspirowane śpiewem ptaków. Wśród nich znajdują się m.in Le Reveil des oiseaux (Przebudzenie ptaków) na fortepian i orkiestrę, stanowiące muzyczny atlas ptaków Europy, Oiseaux exotiques (Ptaki egzotyczne) na fortepian i orkiestrę, w którym ilustruje ptaki Azji, Ameryki i Oceanii oraz Catalogue d’oiseaux (Katalog ptaków) na fortepian solo, zapisany w siedmiu księgach i trwający dwie i pół godziny, koncentrujący się na ptakach żyjących we Francji. Messiaen opatrywał swoje utwory szczegółowymi komentarzami ornitologicznymi, a w samej muzyce starał się umieszczać motywy melodyczne przypominające autentyczne śpiewy wybranych gatunków.

Eksperyment Respighiego z bezpośrednim wprowadzeniem nagrań odgłosów ptaków do dzieła muzycznego znalazł swoje rozwinięcie w twórczości kolejnych kompozytorów. Tym samym rozwiązaniem posłużył się fiński twórca Einojuhani Rautavaara w utworze Cantus arcticus (tzw. Koncert na ptaki i orkiestrę, dosł. Śpiewy arktyczne), sięgając po technikę nagrania terenowego łączącego brzmienie orkiestry z autentycznymi odgłosami ptaków północnej, arktycznej Finlandii. Utwór otwiera solowa partia rozdzielona między dwóch flecistów, do których stopniowo dołączają klarnety, a następnie śpiew ptaków oraz inne instrumenty, ostatecznie dochodząc do gęstych polifonicznych brzmień.

Spośród współczesnych kompozytorów, ptasią fascynacją wykazuje się wciąż żyjący kompozytor Alexander Liebermann, który szczegółowo przenosi śpiew ptaków na nuty i włącza powstałe motywy do swoich utworów. W roku 2022 wydał Birdsong: A Musical Field Guide, zawierający szczegółowe opracowanie śpiewów dziesięciu gatunków ptaków, można posłuchać ich także w internecie.

Kompozytorzy na przestrzeni wieków poszukiwali muzycznego języka zdolnego oddać specyfikę ptasiego śpiewu, wykorzystując zarówno instrumenty jak i głos ludzki. Przeszli kręta i długą drogę, od renesansowych imitacji po awangardę, włączając ostatecznie do swoich partytur nagrania żywych ptaków. Liczne odwołania do świata zwierząt dowodzą, jak wielką inspiracją dla twórców jest świat natury.

Julia Borkowska



Opublikowano

w

Tagi:

Przegląd prywatności
Dla Kultury

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.