W sierpniu 1876 r. w nowo wzniesionym teatrze festiwalowym w Bayreuth odbyła się prapremiera tetralogii Pierścień Nibelunga Richarda Wagnera. Z okazji 150. rocznicy tego wydarzenia proponujemy Państwu „cztery wieczory z Wagnerem”. W cyklu artykułów przedstawiamy: kompozytora i okoliczności, które doprowadziły do premiery; dzieło i jego język muzyczny; późniejsze życie Pierścienia na scenach świata; Wagnera i Bayreuth jako zjawiska kulturowe. Zapraszamy na opowieść o narodzinach mitu i o operowej rewolucji, która z powierzchownej rozrywki uczyniła misterium sztuki.

Pierścień Nibelunga bywa określany jako tetralogia operowa, jednak termin ten jest w pewnym sensie mylący. Wagner nie stworzył czterech niezależnych oper, lecz jeden monumentalny dramat muzyczny, podzielony na cztery części przeznaczone do wykonania podczas czterech kolejnych wieczorów. Całość – nierozerwalna pod względem dramaturgicznym, muzycznym i ideowym – obejmuje prolog (Złoto Renu) oraz trzy kolejne „dni” dramatu: Walkirię, Zygfryda i Zmierzch bogów.
Poprzedni odcinek tej serii: [Odc. 1] Człowiek – Wagner i jego droga do Bayreuth
Tekst literacki, choć powstawał w odwrotnej kolejności, został zaprojektowany jako jedna opowieść o narodzinach, ewolucji i ostatecznym upadku starego świata. Motywacje bohaterów, klątwa rzucona na złoto oraz tragiczny los Zygfryda i Brunhildy tworzą logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Muzyczną jedność cyklu zapewnia system ponad stu leitmotivów – motywów przewodnich powracających wielokrotnie przez kilkanaście godzin trwania utworu. Oglądanie lub wykonywanie tylko jednej części Pierścienia oznacza wyrwanie fragmentu z większej całości i pozbawia dramat pełnego sensu, jednak poszczególne ogniwa (zwłaszcza Walkiria) bywają często wystawiane oddzielnie.
Wokół złota i klątwy: treść dramatu
Złoto Renu – prolog. W głębinach Renu trzy Córki Renu strzegą magicznego złota. Ten, kto wyrzeknie się miłości i wykuje z niego pierścień, zdobędzie władzę nad światem. Karzeł Alberyk, wódz podziemnego królestwa Nibelungów, przeklina miłość, kradnie złoto i znika w podziemiach. Tymczasem Wotan, władca bogów, podziwia nową siedzibę – Walhallę, wzniesioną przez olbrzymów Fasolta i Fafnera. Zapłatą za budowę ma być Freja, bogini młodości i strażniczka złotych jabłek dających bogom wieczną młodość. Przebiegły Loge podsuwa jednak inne rozwiązanie: zamiast bogini olbrzymy zgadzają się przyjąć skarb Nibelungów.

Wotan i Loge ruszają do podziemnego królestwa Nibelheim. Alberyk, dzięki wykutemu ze złota pierścieniowi, zamienił swój lud w niewolników i zdobył ogromne bogactwo. Jego brat Mime wykuł magiczny hełm Tarnhelm, pozwalający zmieniać postać i stawać się niewidzialnym. Bogowie podstępem odbierają Alberykowi złoto i pierścień, lecz karzeł rzuca na klejnot klątwę: każdy jego posiadacz zginie. Bogowie oddają skarb olbrzymom. Wotan chce zatrzymać pierścień, ale Erda, bogini ziemi i mądrości, ostrzega go przed zagładą świata bogów. Gdy Wotan oddaje klejnot olbrzymom, klątwa działa natychmiast – Fafner zabija Fasolta i zagarnia cały skarb. Bogowie wkraczają do Walhalli po tęczowym moście, a z głębin Renu rozlega się lament Córek Renu opłakujących utratę złota.
Walkiria – dzień pierwszy. Akcja rozgrywa się kilkanaście lat później. Wotan, chcąc odzyskać pierścień bez łamania boskich praw, schodzi na ziemię pod imieniem Wälse i płodzi bliźnięta – Zygmunta i Zyglindę – którzy mają dać początek „wolnemu bohaterowi”. Rodzeństwo zostaje jednak rozdzielone, a Zyglinda zmuszona do małżeństwa z brutalnym Hundingiem. Ranny Zygmunt trafia do ich chaty. Między rodzeństwem rodzi się miłość, nie wiedzą o swoim pokrewieństwie. Hunding wyzywa gościa na pojedynek, a Zyglinda pokazuje Zygmuntowi miecz Notung, wbity niegdyś przez tajemniczego starca Wotana w pień jesionu. Zygmunt wyciąga broń, rodzeństwo odkrywa prawdę o sobie i razem ucieka. Wotan nakazuje swej córce Brunhildzie, jednej z Walkirii, chronić Zygmunta. Jednak Fryka, bogini małżeństwa i prawa, wymusza zmianę decyzji – kazirodztwo musi zostać ukarane. Brunhilda, poruszona miłością młodych, buntuje się przeciw ojcu i próbuje ocalić bohatera, lecz interweniuje sam Wotan – Zygmunt ginie. Brunhilda ucieka z ciężarną Zyglindą i odłamkami miecza. Walkiria przepowiada Zyglindzie narodziny Zygfryda, przyszłego bohatera. Wotan odbiera Brunhildzie boskość i pogrąża ją we śnie na skalnym szczycie, otoczoną kręgiem ognia, który przekroczyć zdoła tylko człowiek nieznający strachu.

Zygfryd – dzień drugi. Po śmierci Zyglindy małego Zygfryda wychowuje kowal Mime, brat Alberyka. Karzeł liczy, że nieznający strachu Zygfryd zabije olbrzyma Fafnera, który pod postacią smoka strzeże pierścienia i skarbu Nibelungów, a potem on sam zagarnie łup. Zygfryd gardzi jednak opiekunem i domaga się prawdy o swym pochodzeniu. Mime pokazuje mu odłamki miecza Notunga, których sam nie potrafi spoić. Wotan w przebraniu Wędrowca zapowiada, że miecz zdoła wykuć tylko ten, kto nigdy nie zaznał lęku. Zygfryd przetapia szczątki Notunga i wykuwa go od nowa. Rusza do legowiska Fafnera, budzi smoka dźwiękiem rogu i zabija go w walce. Kropla smoczej krwi sprawia, że zaczyna rozumieć mowę ptaków i ukryte myśli ludzi. Ostrzeżony przez leśnego ptaszka, zabija planującego zdradę Mimego, po czym zabiera z jaskini pierścień i magiczny hełm Tarnhelm. Ptaszek wskazuje mu drogę do śpiącej Brunhildy. Po drodze Zygfryd spotyka Wotana i niszczy jego włócznię, symbol kończącej się władzy bogów. Bez lęku przechodzi przez ogień, lecz na widok Brunhildy po raz pierwszy doświadcza strachu. Budzi ją pocałunkiem i oboje łączą się w miłosnym uścisku.
Zmierzch bogów – dzień trzeci.Prolog otwierają trzy Norny, córki bogini ziemi Erdy, które przędą nić przeznaczenia i opowiadają dzieje świata. Nagle nić pęka – to znak, że kres bogów nadchodzi. Zygfryd i Brunhilda żegnają się po wspólnej nocy; bohater zostawia ukochanej pierścień jako symbol miłości. Zygfryd trafia na dwór Gibichungów nad Renem. Tu Hagen, syn Alberyka, knuje intrygę mającą na celu odzyskanie klejnotu. Za jego namową jego przyrodnia siostra Gutrune podaje Zygfrydowi napój zapomnienia. Bohater traci pamięć o ukochanej, zakochuje się w Gutrune i w zamian za obietnicę jej ręki zgadza się zdobyć Brunhildę dla jej brata Gunthera. Używając Tarnhelmu, przybiera postać Gunthera, przedziera się przez ogień i zdziera Brunhildzie pierścień z palca. Podczas podwójnego wesela Brunhilda rozpoznaje klejnot na dłoni Zygfryda i oskarża go o zdradę. Upokorzona, wyjawia Hagenowi jedyny słaby punkt bohatera – jego plecy. Podczas polowania Hagen podaje Zygfrydowi napój przywracający pamięć, a gdy ten wspomina Brunhildę, przebija go włócznią. Później zabija także Gunthera i próbuje odebrać pierścień, lecz nie potrafi go zdjąć z palca martwego Zygfryda. Brunhilda pojmuje całą intrygę. Nakazuje wznieść stos pogrzebowy, wrzuca pierścień do Renu, a sama rzuca się w płomienie. Córki Renu odzyskują pierścień, Ren występuje z brzegów, a ogień dociera do niebios i obejmuje Walhallę. Świat bogów zostaje unicestwiony.
Bogowie, herosi i potwory: galeria postaci Pierścienia
W tetralogii przez scenę przewija się kilkadziesiąt postaci. Oto kluczowe figury dramatu.
Wotan – władca bogów, który zbudował porządek swojego świata na kontraktach zawieranych w złej wierze, za co stopniowo ponosi karę. Jego wielki monolog z drugiego aktu Walkirii, będący spowiedzią z własnych błędów, to jeden z najgłębszych psychologicznie momentów w historii opery. To postać tragiczna, uwięziona w matni własnych ambicji.
Brunhilda – Walkiria, córka Wotana, najważniejsza postać kobieca i moralny kompas świata. Przechodzi najdalej idącą ewolucję: od bogini i posłusznej córki po dojrzałą kobietę, która z własnej woli wkracza w płomienie stosu, by zakończyć erę bogów. Rola ta wymaga od śpiewaczki oddania skrajnych emocji przy ekstremalnych wymaganiach wokalnych.

Zygfryd – celowo uproszczony archetyp bohatera: silny, beztroski i niezdolny do strachu oraz podejrzliwości. W świecie bezwzględnych manipulacji staje się przez to łatwym łupem. Głębsza refleksja rodzi się w nim dopiero w chwili śmierci.
Alberyk i Mime – bracia z rodu Nibelungów. Alberyk to uosobienie chciwości i żądzy dominacji. Dla władzy wyrzeka się miłości – i w tej decyzji traci siebie. Jest postacią tragiczną, nie tylko złoczyńcą. Mime to fałszywy, niezdolny do wyższych uczuć karzeł, a jednocześnie tragiczny wyrobnik, który całe życie pracuje dla innych, nie mając z tego nic.
Loge – półbóg ognia i sprytu. Jako jedyny od początku bezbłędnie diagnozuje głupotę oraz hipokryzję wszystkich stron konfliktu. Mówi o tym wprost, lecz nikt go nie słucha, a jego ironiczne, zdystansowane komentarze wprowadzają jedyny element humoru w tetralogii.
Dramaturgia i muzyka: architektura Pierścienia
Każda część Pierścienia Nibelunga ma własną dramaturgię i odmienny język muzyczny, mimo że wszystkie tworzą ciągłą narrację.
Złoto Renu to monumentalny prolog, który ustanawia zasady świata dramatu. Nie ma tu podziału na akty; cztery sceny – na dnie Renu, w górach u bram Walhalli, w podziemnym królestwie Nibelheim i ponownie przy Walhalli – płynnie przechodzą jedna w drugą. Całość otwiera Vorspiel, oparty na falującym akordzie Es-dur, z którego pączkują pierwsze motywy przewodnie. Do najsłynniejszych fragmentów należy scena w Nibelheimie (z rytmicznym dźwiękiem osiemnastu nastrojonych kowadeł) oraz finałowe wejście bogów do Walhalli.
Walkiria przenosi ciężar z mitu na dramat psychologiczny i stanowi emocjonalne centrum tetralogii. Trzy akty różnią się charakterem: pierwszy jest kameralnym dramatem miłosnym, drugi wielką debatą o prawie, wolności i winie, której emocjonalnym szczytem jest genialny psychologicznie monolog załamanego Wotana, trzeci zaś monumentalnym widowiskiem zakończonym intymnym pożegnaniem ojca z córką. Muzyka staje się bardziej liryczna i ekspresyjna, a sieć leitmotivów wyraźnie gęstnieje. Cwał Walkirii i finałowe pożegnanie Wotana należą do najsłynniejszych scen w historii opery.
Zygfryd ma charakter baśni inicjacyjnej i opowieści o dojrzewaniu bohatera. Dramaturgia jest luźniejsza, pełna kontrastów między groteską a liryzmem. Akt pierwszy przypomina czarną komedię, drugi zanurza się w poetyckim świecie natury, trzeci prowadzi do starcia nowego świata ze starym porządkiem. Muzycznie to część najbardziej malarska: orkiestra oddaje odgłosy kuźni, szum lasu i śpiew ptaków, a finałowy duet miłosny – przebudzenie Brunhildy – należy do najbardziej efektownych scen cyklu.
Zmierzch bogów zamyka tetralogię na sposób apokaliptyczny. W prologu i trzech aktach Wagner wykorzystuje klasyczne elementy operowej intrygi – zdradę, fałszywe przysięgi, napój zapomnienia i spisek – podporządkowując je idei nieuchronnej katastrofy. Orkiestra przejmuje rolę narratora: motywy przewodnie nakładają się i przekształcają, komentując dramat. Centralnym punktem jest Marsz żałobny Zygfryda, a monumentalny finał – samospalenie Brunhildy – to muzyczne i dramaturgiczne domknięcie cyklu: świat bogów zatacza koło i rozpada się w ogniu.
Z pieśni i sag: źródła literackie Pierścienia
Pierścień Nibelunga nie jest historią wymyśloną przez Wagnera, lecz syntezą wielu średniowiecznych źródeł, które kompozytor twórczo przekształcił. Najważniejszym fundamentem były XIII-wieczne źródła nordyckie: Edda Poetycka, czyli zbiór pieśni mitologicznych i heroicznych, oraz Edda Prozaiczna, zawierająca systematyczny wykład nordyckiej mitologii. Wagner zaczerpnął stąd podstawowe elementy świata Pierścienia: Wotana (Odyna), Loge (Lokiego), Walkirie, wizję końca świata (Ragnarök) oraz symbolikę złota i jego niszczącej mocy.
Drugim kluczowym źródłem była Pieśń o Nibelungach – epos niemiecki z przełomu XII i XIII wieku. Dostarczyła ona imion (między innymi Zygfryd, Brunhilda, Hagen), motywu przeklętego skarbu oraz wątków zdrady i zemsty. Postaci są jednak znacznie przekształcone – na przykład Brunhilda z Pieśni jest królową Islandii, a nie Walkirią.

Istotny wpływ miała również XIII-wieczna Saga o Wolsungach, skąd pochodzi między innymi motyw tragicznej miłości rodzeństwa oraz legenda o strzaskanym mieczu. Źródła dopełnia Mitologia niemiecka Jakuba Grimma – XIX-wieczne kompendium wiedzy o wierzeniach germańskich. Grimm udowodnił, że mity nordyckie i eposy niemieckie mają wspólne germańskie korzenie, co dało Wagnerowi podstawę, by połączyć oba światy.
Muzyczny alfabet: motywy przewodnie Pierścienia
Motywy przewodnie (leitmotivy) w tetralogii Wagnera są podstawą muzycznej narracji. Ulegają ciągłym przekształceniom, łączą się i zmieniają znaczenie w zależności od sytuacji dramatycznej. W Pierścieniu Nibelunga jest ich ponad sto. Orkiestra nie tylko ilustruje akcję, ale też ją komentuje i dopowiada sensy, często ujawniając to, czego nie wypowiadają postaci. Gdy w Zmierzchu bogów Zygfryd napojony eliksirem zapomnienia wychwala Gutrune, orkiestra przywołuje motyw Brunhildy, odsłaniając tragiczną ironię sceny.
Oto kilka najważniejszych leitmotivów:
Motyw Natury/Prapoczątku – wolno rodzący się z pojedynczego niskiego dźwięku akord Es-dur; symbol początku świata i jego kosmicznej klamry tematycznej w finale cyklu.
Motyw Pierścienia – mroczny temat rogów i trąbek, związany z narodzinami pierścienia oraz żądzą władzy; powraca przy każdym jego użyciu lub pragnieniu.
Motyw Klątwy – złowrogi wybuch puzonów i trąbek, zapoczątkowany przekleństwem Alberyka; pojawia się przy każdej śmierci związanej z pierścieniem.
Motyw Walkirii – galopujący rytm w rogach i trąbkach, symbol walki, ruchu i boskiej siły córek Wotana. Powraca w wielu kontekstach, najpełniej w Cwale Walkirii.
Motyw Wotana – opadający bas dętych blaszanych, znak prawa i władzy boga, które jednocześnie go wiążą; z biegiem cyklu brzmi coraz słabiej.
Motyw Odkupienia przez miłość – szeroka, liryczna melodia smyczków, dyskretnie obecna w Walkirii i powracająca w finale Zmierzchu bogów; budzi spory o sens zakończenia: zwiastuje nowy świat czy utracone marzenie?
Motyw Walhalli – majestatyczny chorał dętych blaszanych, obraz boskiej chwały, stopniowo tracącej blask wraz z upadkiem bogów.
Motyw Miecza (Notunga) – czysty, heroiczny sygnał trąbki, zapowiedź wolnego bohatera; pojawia się w Złocie Renu i osiąga pełnię, gdy oręż dzierży Zygmunt, a później Zygfryd.
Motyw Zygfryda – wznosząca się fanfara rogów, wyrażająca siłę, beztroskę i młodzieńczą naiwność; powraca w coraz ciemniejszych barwach aż po tragiczny finał w marszu żałobnym.

Muzyczny portret świata: fragmenty orkiestrowe Pierścienia
Pierścień Nibelunga opiera się w znacznej mierze na tym, co muzyka opowiada bez słów.
Preludium do Złota Renu przedstawia muzyczną kosmogonię – ilustruje narodziny świata za pomocą jednego akordu, który stopniowo rozrasta się w falujący pejzaż dźwiękowy. Interludium prowadzące do sceny w królestwie Nibelungów sprawia wrażenie fizycznego zejścia pod ziemię: orkiestra schodzi w coraz niższe rejestry i ciemniejsze tonacje.
Monumentalny Cwał Walkirii, otwierający trzeci akt Walkirii, oddaje ruch, przestrzeń i wojenny żywioł dzięki galopującym rytmom i potędze blachy.
Zupełnie inny charakter mają Szmery lasu, kilkanaście minut muzyki w środkowym akcie Zygfryda: subtelny, niemal impresjonistyczny obraz natury, z delikatnymi smyczkami i śpiewem ptaków w instrumentach dętych.
W Zmierzchu bogów orkiestra zyskuje jeszcze większą autonomię. Podróż Zygfryda po Renie – interludium łączące prolog z pierwszym aktem – zaczyna się mrocznymi barwami nocy, maluje sugestywny obraz wschodu słońca, a później stopniowo wplata motywy pierścienia i klątwy, zapowiadając katastrofę. W poruszającym Marszu żałobnym Zygfryda wykonywanym w trzecim akcie po śmierci bohatera, orkiestra bez słów przywołuje całe jego życie, splatając motywy miecza, miłości i przeznaczenia.
W finale tetralogii, po śmierci Brunhildy i zagładzie Walhalli, muzyka na chwilę powraca do motywu początku świata, jednak ostateczne wyciszenie przynosi świetlisty motyw odkupienia przez miłość.
Harmonika Pierścienia: nowy język dźwiękowy
Harmonia tonalna systemu dur-moll opiera się na zasadzie napięcia i rozwiązania. Utwór poprzez modulacje oddala się od tonacji podstawowej, by ostatecznie do niej powrócić, każdy dysonans domaga się przejścia w konsonans, a dominanta – rozwiązania na tonikę. Chromatyka buduje niepokój, diatonika przynosi ukojenie. Ta logika jest intuicyjna i emocjonalnie czytelna: słuchacz podświadomie odczuwa rozwiązanie jako ulgę.
Wagner poszerzył ten system do granic wytrzymałości. Chromatyka jest wszechobecna, modulacje gęste i nieprzewidywalne, a skomplikowane, dysonansowe akordy mnożą się bez rozwiązania. Choć tradycyjna tonalność nie została tu jeszcze zakwestionowana, Wagner maksymalnie ją uelastycznił, otwierając drzwi dla XX-wiecznego modernizmu oraz późniejszej atonalności.
To nieustanne muzyczne zawieszenie generuje potężne napięcie dramatyczne, które potrafi trwać przez całe sceny bez chwili wytchnienia dla uszu słuchacza. Ma ono jednak głęboki sens dramaturgiczny – Pierścień to opowieść o świecie, w którym nic nie jest pewne: żaden porządek nie jest trwały, żadna władza praworządna, a żadna miłość bezpieczna. Harmonika Wagnera wyraża to permanentne napięcie i brak trwałego oparcia.

(fot. Franz Hanfstaengl)
Filozoficzne uniwersum Pierścienia: między rewolucją a rezygnacją
Czerpiąc z idei Feuerbacha, Schopenhauera oraz dziewiętnastowiecznej myśli rewolucyjnej, Wagner ukrył pod płaszczem germańskiego mitu uniwersalną opowieść o naturze władzy, cenie wolności i nieuchronnym upadku cywilizacji.
Filozoficzna ewolucja dzieła odzwierciedla osobistą przemianę kompozytora. Początkowo Wagner pozostawał pod wpływem Ludwiga Feuerbacha, który uważał religię za projekcję ludzkich pragnień i formę alienacji, a prawdziwe spełnienie widział w miłości i wspólnocie. W pierwszych koncepcjach tetralogii miłość Zygfryda i Brunhildy miała być odpowiedzią na klątwę złota i żądzę władzy, a upadek bogów – początkiem świata wolnych ludzi.
W połowie pracy nad cyklem Wagner odkrył filozofię Arthura Schopenhauera, co radykalnie zmieniło sens dzieła. Schopenhauer postrzegał świat jako domenę ślepej Woli – nieustannego pragnienia powodującego cierpienie. Miłość nie była już wyzwoleniem, lecz kolejną formą przywiązania. Ukojenie mogła przynieść jedynie negacja Woli – asceza i wyrzeczenie. W tej perspektywie finał dramatu jest aktem świadomej rezygnacji: Brunhilda oddaje pierścień Renowi i dobrowolnie wchodzi w ogień. Zagłada świata bogów staje się ulgą, nie tragedią.
Równie istotny jest kontekst polityczny. Wagner pisał pierwsze części w atmosferze rewolucji 1848 r., pod wpływem idei socjalistycznych i anarchistycznych. Wyraźnie rezonuje tu teza Pierre-Josepha Proudhona, że własność jest kradzieżą: klątwa pierścienia wyrasta z kradzieży i chciwości, Walhalla wybudowana jest za zapłatę, której bogowie nie zamierzali uiścić, a porządek świata opartego na własności opiera się w istocie na kłamstwie i przemocy. George Bernard Shaw odczytał tetralogię w duchu marksistowskim, jako alegorię drapieżnego kapitalizmu i rewolucji przemysłowej. Złoto jest narzędziem korupcji, Alberyk to bezwzględny kapitalista, który wyrzeka się ludzkich uczuć, by eksploatować lud Nibelungów – zniewolony proletariat, pracujący w nieludzkich warunkach w fabrykach i kopalniach. Olbrzymy to niewykwalifikowana siła robocza, a bogowie – uprzywilejowana klasa rządząca, która tworzy kościoły i kodeksy prawne, by chronić kapitał i zmusić resztę do posłuszeństwa. Zygfryd, jako wolny od uprzedzeń, nieskażony systemem rewolucjonista, jest w stanie rozbić ten układ, ale jest zbyt naiwny, żeby przeżyć. Zniszczenie Walhalli to symbol upadku systemu opartego na ucisku społecznym i prywatnej własności.
Pierścień doczekał się również interpretacji psychoanalitycznych, ekologicznych i feministycznych. Carl Gustav Jung widział w dziele manifest archetypów zbiorowej podświadomości, gdzie Erda uosabia prastarą mądrość natury, a Brunhilda – zbuntowaną część duszy Wotana. Odczytania ekologiczne traktują kradzież reńskiego złota jako pierworodny grzech eksploatacji natury, który uruchamia nieodwracalną katastrofę cywilizacyjną. W interpretacjach feministycznych Wotan bywa postrzegany jako symbol patriarchalnej władzy, a Brunhilda – jako postać, która przełamuje jej logikę i odzyskuje moralną autonomię: sama decyduje o losie pierścienia, oczyszczając świat z toksycznej, męskiej rywalizacji o dominację.
Największą zagadką są ostatnie minuty dzieła. Walhalla płonie, bogowie giną, świat zostaje zalany wodą – lecz muzyka nie brzmi apokaliptycznie: rozświetla ją motyw odkupienia przez miłość. Czy jest to optymistyczna zapowiedź nowego, lepszego świata, czy nostalgiczne wspomnienie utraconej nadziei? Wagner pozostawia odpowiedź słuchaczowi.
Mit otwarty: dlaczego Pierścień wciąż żyje?
Pierścień Nibelunga zabrzmiał po raz pierwszy 150 lat temu, a historia, którą opowiada, zakorzeniona jest w mitach sprzed tysiąca lat. Wciąż jednak pozostaje żywym dziełem: jest wystawiany, nagrywany i nieustannie interpretowany na nowo. Dlaczego?
Znaczna część odpowiedzi tkwi w muzyce o niezwykłej sile, bogactwie i konsekwencji dramaturgicznej. Ale Pierścień trwa także dlatego, że dotyka tematów stale aktualnych: władzy, która deprawuje; chciwości prowadzącej do katastrofy; miłości jako jedynej autentycznej wartości w świecie opartym na przemocy i fałszu; wreszcie końca, który może być jednocześnie apokalipsą i ulgą.
Każde pokolenie reżyserów, dyrygentów i słuchaczy zadaje więc pytanie: o czym naprawdę jest Pierścień? O narodzinach kapitalizmu i rewolucji przemysłowej? O mechanizmach wojny i destrukcji? O ludzkiej psychice? O patriarchacie? O katastrofie ekologicznej?
Odpowiedzi są różne – i właśnie w tej niejednoznaczności tkwi trwałość dzieła Wagnera.
Paweł Markuszewski

